Feed on
Wpisy
Komentarze

Archive for the ‘Indie’ Category

Zapisałem się na kurs Medytacji po to żeby nauczyć się bardziej kontrolować swój oddech, poznać jakieś ćwiczenia , które pozwolą mi się zrelaksować, odprężyć i skupić. Mogę powiedzieć że częściowo mi się to udało, bo nauczyłem się kilku ćwiczeń, które wykonywane regularnie mogą dawać jakieś rezultaty. Ale jakoś strasznie zadowolony i zachwycony z całego kursu [...]

Przeczytaj cały Post »

Jutro zaczynam 6-dniowy kurs Medytacji - Art of Living. Od wtorku do Piątku po 3 godzinki, prawie cała Sobota i Niedziela.
W końcu się odstresuję i odprężę :), bo generalnie takie są cele tego kursu - Nauka oddychania i technik medytacyjnych pozwalających zmniejszyć stres i rozluźnić ciało i duszę. A kto mnie zna , to wie [...]

Przeczytaj cały Post »

Mussoorie
Najlepsze zdjęcia są TUTAJ.
Ucieczka od Delhijskiej temperatury i wilgotności po raz drugi (Pierwszy raz - Shimla) okazałą się ucieczką wyjątkowo mokrą. Nie pisałem wcześniej o Indyjskich Monsunach,  ale generalnie gorąc już nie jest taki jak pod koniec maja (45 st. C. - sick !) , temperatura spadła gdzieś do około 28-35 stopni, jest za to [...]

Przeczytaj cały Post »

Shimla - शिमला

Pod koniec czerwca wybraliśmy się z dość sporą grupą do Shimli, która była letnią stolicą Imperium Brytyjskiego w Indiach (New Delhi w zimę).
Żeby się tam dostać nocnym pociągiem z Delhi wyruszyliśmy do Kalka, by potem przesiąść się na osławiony (na liście UNESCO) pociąg wąskotorowy Kalka-Shimla. Niestety nie było już biletów na słynny  ‘Deluxe [...]

Przeczytaj cały Post »

Gdy dzisiaj wracałem z Lunchu drugi raz spotkałem “czyściciela uszu”. Dość nietypowy zawód :). Generalnie Pan był wyposażony w trzy przedmioty które pokazywał , gdy próbował mnie nakłonić do skorzystania z jego usług:

Malutkie nożyczki - najprawdopodobniej do usuwania zbędnego owłosienia z okolic uszu.
Dość długą Pęsetę - do usuwania ciał obcych z naszych małżowin.
Drucik na którego [...]

Przeczytaj cały Post »

W środę w poprzednim tygodniu wybraliśmy się (ja i mój “ziom” z pracy - Kin z Meksyku) razem z naszym szefem do Aligarh‘u (około 120km od Delhi) , żeby odwiedzić kilku naszych dostawców.
Firma w której pracuje zazwyczaj kupuję od dostawców półgotowe produkty, np. odlewy klamek, zawiasów etc.. (z brązu, stali itd.) po czym szlifuje się [...]

Przeczytaj cały Post »

Amritsar w stanie Punjab to taka Indyjska Częstochowa, złota Świątynia tam się znajdująca jest świętym miejscem dla Sikhów, można ich poznać po turbanach i długich brodach (najbardziej religijni Sikhowie nie ścinają włosów przez całe życie – tylko mężczyźni), maja oni w Indiach opinię bardzo pracowitych i uczciwych. W pewnym sensie można to zobaczyć gdy [...]

Przeczytaj cały Post »

Starsze wpisy »