Jestem w Varanasi ….. fantastyczne miejsce ….. dzisiaj jadę do Kalkuty. Przez najbliższy miesiąc nie bardzo będę miał dostęp do netu ….. i niestety wątpię w to że mój blog będzie się wtedy rozrastał …… ale skrupulatnie notuje wszelkie moje spostrzeżenia i wynaturzenia …… i na pewno one tu trafią.
Już nie mogę się doczekać powrotu do kraju………
Kuba





Jade do Indii za 2 tygodnie do Jaipuru, połknąłem dzisiaj twojego bloga w calosci
pozdrawiam!