Kilka dni temu po raz pierwszy w moim życiu zobaczyłem Modliszkę, wleciała do naszego mieszkania i przysiadła sobie w rogu. Strasznie fascynujące stworzenie, cały kształt odwłoka i poza w której sobie siedziała dawały poczucie tego że jest to drapieżca. Zresztą zobaczcie sami:
Pozdro




