Moja pierwsza weekendowa podróż po Indiach zaczęła się w sobotni poranek …. Gdzie wraz z Kinem (Meksyk), Paolo (Brazylia), Mercim (Węgry), Badawy (Egipt) wsiedliśmy do najtańszego autobusu udającego się do dawnej stolicy imperium Mogołów (nie Mongołów) Agry. Było gorąco, parno, ciasno i bardzo, bardzo długo (200km=5h).
Trasa Wypadu:
_________________________________________________________________________________
Wzmianka o Transporcie w Indiach:
Generalnie najlepszym sposobem poruszania się [...]




