Feed on
Wpisy
Komentarze

Archive for kwiecień, 2008

Wyprawa do Świętego miasta - Rishikeshu zaczęła się od zamieszania. Kilka dni wcześniej kupiliśmy bilet na autobus turystyczny …. ale zamiast dworca startował on z jakiegoś tam adresu. Problem polegał na tym, że adres w Indiach to zazwyczaj nie Ulica i numer budynku, lecz ‘block’, czyli kawałek ‘ośki’. Więc ja np mieszkam na ‘ośce’ Kalkaji [...]

Przeczytaj cały Post »

Wszystkim zmęczonym polskim zimnem, deszczem, i chłodem chciałbym powiedzieć że zazdroszczę im tego przyjaznego klimatu, a najbardziej zazdroszczę tym , którzy mieszkają tam, gdzie jest nieco Cieplej niż w PL …. ale dużo chłodniej niż w Indiach.
Prognoza na dzisiaj i kolejne dni:

A lato w pełni … jeszcze przede mną ……
Pozdrawiam
Kuba

Przeczytaj cały Post »

Moja pierwsza weekendowa podróż po Indiach zaczęła się w sobotni poranek …. Gdzie wraz z Kinem (Meksyk), Paolo (Brazylia), Mercim (Węgry), Badawy (Egipt) wsiedliśmy do najtańszego autobusu udającego się do dawnej stolicy imperium Mogołów (nie Mongołów) Agry. Było gorąco, parno, ciasno i bardzo, bardzo długo (200km=5h).
Trasa Wypadu:

_________________________________________________________________________________
Wzmianka o Transporcie w Indiach:
Generalnie najlepszym sposobem poruszania się [...]

Przeczytaj cały Post »

Pomimo tego, że Montezuma nie jest postacią z Indii …dotyka mnie albo przynajmniej próbuje złapać jego zemsta ( Wielka i Kosmata : ) )…… zawsze uważałem się za osobę, która ma dosyć mocny żołądek, prawie nigdy nie miałem jakiś tam większych problemów. Po wyprawie do Ameryki Południowej (Stary Blog: http://www.photoblog.com/wyprawa) tylko się utwierdziłem w przekonaniu [...]

Przeczytaj cały Post »

Normalnie na świecie (przynajmniej tam gdzie byłem) ktokolwiek ma problem ze znalezieniem jakiegoś konkretnego miejsca / instytucji , nie wie w którym kierunku należy iść lub po prostu pyta napotkaną osobę o najbliższy bank, pocztę, sklep czy cokolwiek innego, to zazwyczaj dostaje jakieś tam mniej lub bardziej trafne wskazówki albo słyszy magiczne słowo „nie wiem” [...]

Przeczytaj cały Post »

Uff było ostro ….. generalnie każda osoba która przyjeżdza do Indii na okres dłuższy niż 180 dni lub ma wizę wystawioną na dłuższy okres ( to właśnie ja) musi się zarejestrować FRRO. Zanim tam trafiłem nasłuchałem się ‘legend’ o tym ile razy trzeba tam przychodzić i że potrafią z byle powodu odsyłac po jakies [...]

Przeczytaj cały Post »

Oficjalnie pracę zaczynamy o godzinie 9 rano, ale jak dzisiaj przyszliśmy za 8.55 (tacy jesteśmy pilni) to jeszcze nikogo nie było w biurze (zonk). Jakiś koleś otworzył nam drzwi , ale do 09.30 i tak nie było netu ….. a pierwsi najbardziej wytrwali pracownicy przychodzą właśnie wtedy, Szef szefów przychodzi między 10 a 11 …… [...]

Przeczytaj cały Post »

Starsze wpisy »